Sobota była dla młodych, a w niedzielę rozkołysał nas mocno Andrzej Piaseczny

Ostatni weekend czerwca od jakiegoś czasu kojarzy się mieszkańcom gminy i miasta z zabawą i koncertami. Również w tym roku organizatorzy, a więc Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Tuliszkowie oraz Urząd Gminy i Miasta w Tuliszkowie przygotowali atrakcyjny program tych dwóch dni. Pogoda tym razem sprzyjała, a deszczyk w niedzielę schłodził emocjonującą rywalizację w turnieju sołectw. Główną muzyczną gwiazdą był Andrzej Piaseczny, jednak zanim artysta wyszedł na scenę stadionu miejskiego w Tuliszkowie, mieszkańcom zaproponowano wiele ciekawych wydarzeń.

Pierwszego dnia Dni Tuliszkowa na scenie i przed nią rządziła młodość. Wpierw do zabawy najmłodszych zaprosiła Fundacja 7 Niebo, a następnie zaprezentowali się laureaci tegorocznego Gminnego Przeglądu Piosenki Dziecięcej: Lena Derdzińska z SP w Ogorzelczynie, Emilia Czubińska z SP w Tuliszkowie, Gabriela Kubiak – SP w Tuliszkowie, Paweł Kustosz z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Grzymiszewie oraz Zuzanna Jesiołkiewicz z SP w Tuliszkowie.

Po nich wystąpili uczestnicy Studia Piosenki Dziecięcej, prowadzonego przez Jarosława Durkiewicza a działającego w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Tuliszkowie. Emilia Czubińska, Gabrysia Kubiak, Kinga Juszczak oraz Antonina Rządkowska. Zaprezentowała się również grupa starsza Studia w składzie: Anna Dysma, Hanna Adamek, Amelia Skubiszewska, Lilianna Grześkiewicz, Zuzanna Jesiołkiewicz, Antonina Walczak i Antonina Siwiec.

Przed publicznością wystąpiła również dorosła młodzież, czyli Kwartet Wokalny JK2. W składzie młodzieżowego zespołu Studia Piosenki są: Julia Wawrzyniak, Joanna Zamiatowska, Kacper Wawrzyniak i Krystian Bukowiecki.

Natomiast wieczór należał do gatunku muzycznego, który ma ogromne grono zwolenników wśród młodych odbiorców. Mowa oczywiście o wywodzącym się z kultury ulicznej rapie, który narodził się w nowojorskiej dzielnicy Bronx, a swój początek miał w karaibskich i afroamerykańskich społecznościach. TRILL PEM i KABE – obu mogliśmy dziś zobaczyć na scenie w Tuliszkowie.

W niedzielę, 29 czerwca,  miejski stadion stał się areną zmagań sołectw w IV edycji Turnieju Sołectw „O tarczę Janusza z Tuliszkowa”. W rywalizacji wzięło udział 8 sołectw: Gadowskie Holendry, Ogorzelczyn, Sarbicko, Smaszew, Wielopole, Wróblina, Wymysłów oraz Zadworna. Wygrało ją sołectwo Wielopole z liczbą 12 punktów, 2 miejsce zajęła drużyna ubiegłorocznego zwycięzcy, czyli sołectwa Sarbicko, zdobywając 8 punktów, a miejsce 3 wywalczyła Wróblina, z 5 punktami.

W tym roku turniej poprowadziła brać z Pocztu Wierzbięty z Krotoszyna, nawiązującego do okresu lokacji miejskiej Krotoszyna w 1415 r., a będącego drużyną Stowarzyszenia Bractwo Rycerskie Ziemi Kaliskiej.

Drużyny rywalizowały w czterech konkurencjach: walkach na gumowe miecze, gdzie celem była głowa przeciwnika ubrana w ochraniacz, strzelaniu z prawdziwego łuku do słomianej tarczy, przeciąganiu liny oraz w konkurencji budzącej zawsze wiele emocji, czyli skokach, albo jak kto woli, w biegu w workach. Publiczność miała także okazję zapoznać się z ubiorem średniowiecznego strażnika miejskiego, woja i kmiecia. Mogliśmy zobaczyć, usłyszeć i powąchać jak działa zrekonstruowana broń palna z tego okresu. Tym razem padał tylko lekki deszczyk, który ochłodził nieco emocje rywalizujących drużyn.

Dużo wcześniej, bo bladym świtem wędkarze z Koła Wędkarskiego nr 21 rywalizowali o Puchar Burmistrza Gminy i Miasta. Na pierwszym miejscu wędkarskie zmagania na Tawiko Józef Małecki, który wyciągnął z wody karpia ważącego ponad 1,6 kg, drugie miejsce zajął Marcin Krucki a trzecie Jerzy Poprawski. Wszystkie rybki wróciły szczęśliwie do stawu, o czym zapewnili wędkarze. Puchary i medale za rywalizację wręczyli zwycięzcom w niedzielę na scenie burmistrz Ewelina Piwońska-Kubiak, Justyna Gascon Carreño – przewodnicząca Rady Miejskiej oraz Mirosław Rojek, dyrektor domu kultury.  Na scenie nagrodzono także zwycięzców II Turnieju Sołectw w Piłce Nożnej o Puchar Burmistrza Gi M Tuliszków, który rozegrano już w piątek 27 czerwca. W  turnieju wzięły udział sołectwa: Ogorzelczyn, Zadworna, Tuliszków, Wymysłów, Grzymiszew, Smaszew, Kiszewy i Wróblina. Trzecie miejsce zajęło sołectwo Wymysłów, drugie – Tuliszków, a pierwsze – Wróblina. Przyznano także tytuły indywidualne: najlepszym strzelcem został Szymon Matuszak, najlepszym bramkarzem Zbigniew Raszewski a zawodnikiem – Patryk Janicki.

Lepszego zakończenia drugiego dnia święta miasta nie można było sobie wymarzyć. Na scenie stadionu miejskiego w Tuliszkowie pojawiły się wręcz konstelacje muzycznych gwiazd, takich jak Kasztelan Band Project, zespół Monroe z Pleszewa, Fermata, duet Kinga Zajdlic i Gabrysia Gajor, kończąc na gwieździe wieczoru – Andrzeju Piasecznym. Artysta który zabrał tuliszkowską publiczność pawie do nieba. Ta z kolei nie chciała puścić artysty ze sceny, domagając się więcej i mocniej.

Artysty nie trzeba nikomu przestawiać, zyskał popularność już jako wokalista zespołu Mafia. Zanim jednak zespół nagrał pierwszy album, Piaseczny wystąpił w konkursie młodych talentów we Wrocławiu, a następnie w koncercie Debiutów na Festiwalu w Opolu, a w Kielcach zorganizował swój pierwszy solowy koncert. W styczniu 1998 r. ukazał się pierwszy jego solowy album. Posiadacz dwóch multiplatynowych płyt, ośmiu platynowych i jednej złotej, dwukrotnie otrzymał Złoty Mikrofon a także nagrodę podczas SOPOT TOP TRENDY. W swojej kolekcji nagród ma także Telekamery w kategorii Muzyka, Fryderyka w kategorii Najlepszy Muzyk oraz i SUPERJEDYNKI w kategoriach Artysta Roku, Przebój Roku oraz SuperWystęp – muzyczne nagrody telewidzów Festiwalu w Opolu, a na Festiwalu w Sopocie otrzymał główną nagrodę Bursztynowego Słowika.

„Starsza” młodzież doskonale zna jego „Śniadanie do łóżka”, „Chodź, przytul, przebacz”, „Mocniej, mocniej, mocniej”, „Szczęście jest blisko”, czy „Niecierpliwi”. Wokalista od momentu pojawienia się na scenie nawiązał znakomity kontakt z publicznością, która kołysała się w rytm jego piosenek i śpiewała razem z nim każdą zwrotkę. Zasłuchana i zaczarowana zdawała się podążać za piosenkarzem w blisko półtoragodzinną podróż prawie do nieba, z niecierpliwością domagając się mocniej, więcej i mocniej. Nie mogło w tej sytuacji zabraknąć bisów i znakomitego a wykonanego wraz z Katarzyną Lisowską utworu Andrzeja Zauchy pt. „Byłaś serca biciem”.